środa, 13 lipca 2011

Klej termiczny

Nigdy nie zabierałem kleju na wyjazdy, była szansa, że się rozleje a wychodziłem z założenia, że jakby był potrzebny to coś wymyślę, do momentu gdy nie odkryłem kleju w laskach.

Można kupić klej do pistoletu jak np. na obrazku. Pistolet jest zbędny.
Podgrzewamy nad ogniem końcówkę patyczka i smarujemy to co chcemy skleić (np. dno pontonu, materac) przyciskamy kawałkiem szmatki czy co tam mamy i czekamy aż wystygnie.
Na wyprawy biorę pół pałeczki - kompletnie nie zajmuje miejsca a potrafi czasem rozwiązać problem.