niedziela, 17 lipca 2011

Kubek po przeróbkach

Standardowy metalowy kubek ma jedną wadę.

Jak się w nim coś zagotuje - ciężko go podnieść bo gorący.
Wobec tego zrobiłem kilka zmian.



Obciąłem ucho z obu stron zostawiając trochę blachy.
Zawinąłem blachę w obu miejscach.
Przeciągnąłem kółko do kluczy u góry a potem przez to kółko i dół, przeciągnąłem łańcuszek kulkowy, gdzieś się przyplątał - chodziło o coś niepalnego.

A właściwie po co ?
teraz możemy przeciągnąć patyk w kształcie małej procy, jak się za bardzo nadpali, to zrobimy drugi.
Przez kółko nie przejdzie "proca" a łańcuszek powoduje, że konstrukcja jest stabilna.