poniedziałek, 19 grudnia 2011

Stuptuty

Dla niezorientowanych stuptuty to takie ochraniacze na buty i dół spodni.
Większość używa ich na śniegu, aby śnieg nie wpadał w buty.
Ale stuptuty świetnie się sprawdzają w zupełnie innych środowiskach i temperaturach.
Jak jest błoto, nie brudzą nam się spodnie i to nie tylko jak łazimy po krzakach i bagnach, ale również po zwykłej drodze.
Jak leje deszcz, woda z peleryny ląduje na stuptutach.
Sznurówki na mrozie są rozwiązywalne.
Jak się przedzieramy przez krzaki, kolce nie wbijają się powyżej buta i poniżej spodni.
Na pustyni kurz nie wpada w buty.
a na postoju, zawsze można na nich usiąść.
Można sobie kupić zawodowe stuptuty z Goretexu, ale równie dobrze można je uszyć z ortalionu, albo wykorzystać po obszyciu stare rękawy od kurtki.
Jeżeli planujemy sobie takie uszyć, to wbrew pozorom, lepsze są takie ze zwykłego materiału niż z nieprzepuszczalnego ortalionu, bo nie skrapla się wilgoć parująca z buta.