piątek, 23 sierpnia 2013

Butelka na wodę i samolot

Możliwe, że nie zdajecie sobie z tego sprawy, ale “w mniej cywilizowanych krajach” nikt nikomu nie zabrania zabrać wody na pokład samolotu.

Ten idiotyczny wymysł, podobnie jak pomysł ze zdejmowaniem obuwia, czy wyciąganiem laptopa przy przeszukaniu, egzekwowany jest w Europie i w US.

Korzystając z normalności, zabierałem sobie wodę w butelce, aby nie być zależnym od stewardess.

Opisaną na tym blogu docelową butelką została jakiś czas temu taka:

2013-08-23 12.24.49

Jest fajna, bo ma rurkę i nie trzeba podnosić butelki przy piciu, co może być nie wygodne na rowerze lub w samochodzie.

W samolocie – porażka….

Z uwagi na zmiany ciśnień z butelki tego typu woda zawsze się wyleje….

Także wracam do modelu bez rurki.